Co najbardziej lubię w fotografowaniu ?

Niepowtarzalność chwili. Cudowną pewność i świadomość, że to, co widzę i odczuwam „tu i teraz” jest mi dane tylko ten jeden jedyny raz.


Uśmiech fotografowanej osoby, emocje, światło, a nawet kawałek duszy.

Stan „flow”, w którym się znajduję, biegając z aparatem.

Szybkość podjętej o naciśnięciu migawki decyzji, która zapada gdzieś na linii mózg-oko-ręka i wynika trochę z foto-doświadczenia a trochę z osobowości.

Pstrykanie fotek to dla mnie pasja, uwielbienie dla obrazu, szacunek dla człowieka i cudów natury.



SERDECZNIE ZAPRASZAM NA MOJE SESJE !

www. fotorodzinne.pl

607 058 283
asia.hadam@gmail.com





środa, 22 marca 2017

TANIEC

Od zawsze lubiłam tańczyć.
Jak przez mgłę pamiętam pierwszy kurs tańca towarzyskiego w Szkole Podstawowej,
jak też kilka szalonych tańców w czasach licealnych.
Do dziś z niedowierzaniem wspominam drobnego Krzysia, o głowę niższego ode mnie,
który w czasie imprez pod sławną akademikową "Przewiązką" zamiatał moimi włosami podłogę, 
a ja nie wiedziałam kiedy i jak to się działo :-)
Potem było długo długo NIC i kiedy parę lat temu zaczął mi doskwierać kręgosłup,
mozolnie poszukiwałam formy ruchu, która by mi pomogła ... rozruszać ten ból.
Zapisałam się na salsę i chodziłam do Szkoły Sylwii chyba 1,5 roku.
Niestety przerwałam, bo wydawało mi się, że ... bycie fotografem jest ważniejsze
i że wśród licznych aktywności - na taniec nie umiem już znaleźć czasu.
Od jesieni ubiegłego roku znowu powoli wracam do tańczenia,
ale raz w tygodniu to zdecydowanie za mało :-(

Od zawsze podziwiałam Tanecznych Mistrzów.
Ich spójność, lekkość, giętkość i szybkość.
Uwielbiam obserwować tańczących ludzi !!!

Wierzę, że wszystko się jakoś magicznie łączy i wraca w czasoprzestrzeni ...
Więc pewnie dlatego ... mam od dwóch lat naprawdę niezwykłą okazję ... 
FOTOGRAFOWAĆ TANIEC :-)
Wciąż się tego UCZĘ, bo bardzo trudno jest dostrzec Szczegóły i zamrozić RUCH ...
Trudno uchwycić to co Najważniejsze, nie tracąc np. ostrości ...

Ostatnio zachwycił mnie nowy rodzaj zajęć: PORT DE BRAS - połączenie jogi, baletu
i pilatesu. Port De Bras towarzyszy spokojna, relaksująca muzyka 
a jego istotą jest wykonywanie perfekcyjnych, harmonijnych, pełnych skupienia ruchów.
ENERGIA pod rękami i stopami ... Wyciszenie Ducha...
Znany od niedawna na świecie - do Polski dociera na razie jeszcze bardzo nieśmiało.
W Krakowie znalazłam na razie chyba tylko dwie osoby, które prowadzą zajęcia
z Port De Bras - jedną z nich jest DAMIAN KRÓL.

Poniżej dosłownie kilka wybranych czarno-białych fotek z TRENINGU, 
który mnie zachwycił...
Czuję niedosyt zdjęć, bo bardziej oglądałam i podziwiałam niż pstrykałam :-)
Ech ... Mieć ŻYCIE RÓWNOLEGŁE ... 

















Szkoła Tańca Sylwii Śmietany oraz oferty warsztatowe - tutaj pod linkiem:
https://www.facebook.com/cremadance/?fref=ts
 
A tutaj jakiś stary wywiad z Damianem:
 

wtorek, 21 lutego 2017

SOPOT

Minęło już trochę czasu od naszej podróży zimowej nad morze.
Wciąż z czeluści komputera wyławiam jeszcze jakieś fotki i kawałki wspomnień
 - i delektuję się tymi OBRAZAMI (szczególnie teraz, gdy tak szaro-buro za oknem...)

Dziś wklejam zachód słońca w Sopocie i ... w samo południe CISZĘ morską,
bardzo niezwykłą.
 








To była jedna z tych CHWIL, kiedy ...
Morze stało, nie płynęło. Wiatr nie wiał. 
Słowa nie mówiły się ... a myśli nie myślały.
Mgła siedziała gdzieś pomiędzy chmurami a wodą.
Cisza otulała szczelnie i bezpiecznie.
Czas znikał. 












niedziela, 12 lutego 2017

ZIMOWY DZIEŃ W GDYNI ORŁOWO

Gdynia Orłowo to naprawdę magiczne Miejsce ...
Więc i tym razem mnie nie zawiodło, a nawet uśmiechnęło SŁOŃCEM !

Brzegiem zimowego morza mogłabym iść i iść bez końca ...

Duuużo zdjęć :-)